One Happy Life!

One Happy Life!

wtorek, 15 lipca 2014

Grilled paprika - Grill chronicles part 2 [vegan][vegetarian]

Zapraszam do drugiej części mojego poradnika grillowego dla tych, którzy nie chcą jeść tłustych kiełbas (albo nie chcą jest TYLKO tłustych kiełbas ;)). Będzie smacznie, wege, a do tego tak łatwo i szybko, jak tylko się da!

Welcome to the second part of my mini barbecue series for those, who do not want to eat greasy sausages (or do not to eat ONLY greasy sausages ;)). It will be tasty, vegetarian, and to top that, as easy and quick as possible!




Scroll down for english version!

Składniki:

- papryka
- dowolne przyprawy (lub ich brak)

Przygotowanie: 1 minuta :)

Paprykę wystarczy przekroić na 4 części, wyciąć gniazdo nasienne i położyć na grillu skórką do dołu. Gotowe! Wedle upodobanie można także paprykę posolić, albo oprószyć ziołowym pieprzem - ja jednak wolę warzywo całkowicie saute. Żar powinien być dość duży. Skórka powinna popękać a nawet zczernieć z wierzchu - wtedy danie jest gotowe, ale warzywo wciąż jest jędrne. Paprykę jeść gorącą, prosto z grilla!


Czy można prościej? Chyba nie! Papryka jednak smakuje doskonale. Warto spróbować innych kolorów, ale moim zdaniem najlepsza jest czerwona. Znacie inne warzywa, które grilluje się w taki prosty sposób?


ENGLISH VERSION

Ingredients: 

- paprika
- spices (optional)

Preparation time: 1 minute

You need to cut paprika in quarters and throw away seeds. Now you just put the paprika on your barbecue - skin down. There! If you like you can add salt or other spices, but I just like it plain. The heat on your barbecue should be quite big, and the skin on your paprika should crack and even get a bit black, but the vegetable should stay firm. Eat when still hot!


Can it get any easier? I don't thjink so! The dish is very tasty though! You can try other papprika colours, but I think that the red one id the best. Do you know any other vegetables, that can be grilled that easy?







1 komentarz:

  1. do tego dodałabym jeszcze kilka kropli oliwy i voila! :)

    OdpowiedzUsuń